czwartek, 17 stycznia 2013

Baba babie wilkiem czyli zazdrość w sieci.

Zaraz w blogosferze rozpęta się piekło. I właściwie nie wiem czy słusznie, czy nie. Bo ktoś będzie pokrzywdzony, ktoś zostanie obrażony, ktoś się obrazi, ktoś inny wyśmieje, a jeszcze inni oberwą rykoszetem. Jak to zwykle w blogowym światku bywa. Ale o so chozi?

Wieczorna porcja notek blogowych, po całkiem miłym i udanym dniu. Weszłam akurat na bloga Blanki, która w notce opisała sytuację zaistniałą na snobka.pl. Snobka, która wypuściła cykl o blogerkach modowych, teraz rozpoczęła także cykl o blogerkach urodowych. Na pierwszy ogień poszła Agata z bloga AgataMaNosa. Do samego jej bloga mam stosunek neutralny, bo nie mój typ, nie moja liga, ładne zdjęcia, ale nie umiem się odnaleźć, samej Agaty też nie znam, więc się nie wypowiem. Jednak to, co zobaczyłam pod artykułem zniesmaczyło mnie, zamroziło i... podniosło mi ciśnienie. Mocno. Tutaj link do artykułu.

Kiedyś była taka piosenka "Jedna baba drugiej babie wsadziła do oka grabie..." I to prawda. Wiem, ze sama snobka to miejsce takie dosyć szemrane, ale ludzie na Boga! Zazdrość to bardzo brzydkie i niszczące uczucie. Można kogoś nie lubić, można się komuś nie podobać, ale należy mieć trochę umiaru, taktu i kultury. Można kogoś skrytykować, ale wydaje mi się, że powinna to być krytyka konstruktywna, a nie wytykanie palcami i wyśmiewanie się. Przeleciałam chyba wszystkie komentarze. To jeden wielki hejt - hejtowanie hejterek, hejtowanie fanów, a jak się nie da hejtować Agaty, to należy hejtować inne blogerki. I to mnie uderzyło chyba najbardziej, bo z tymi blogami jestem związana. Rykoszetem dostały m.in. Hexx i Vex.

Najeżdżanie komuś na rodzinę, na życie prywatne, na urodę, że otyły a pisze o urodzie, a że cera palaczki, a że to, że tamto... Miłe toto nie jest, o kulturze danej osobie nie świadczy, ale uderza. Bardzo uderza.
Może i nie znam się na niuansach między blogerkami, ale takie zachowanie obrażanie kogoś, aby obronić swojego guru przyjemne nie jest. I czytanie tego też przyjemne nie jest. Pokazałabym screeny, ale nie chcę sprawiać przykrości nikomu. A przeczuwam aferę. Bo jednak każdemu się obrywa, za wszystko, za krzywe zęby, za cienie pod oczami, za krzywe kreski. Będzie najazd, że blogerki są be. Bo blogerki kochają się w aferkach, słodkimi słówkami okraszają trujące szpileczki. Teraz wszystkie będą murem stały, że to nieładnie, be i straszne. No jest. Tylko ktoś te komentarze pisze, prawda? Opanujmy się. Każda z nas ma swoje pasje, każdej to raczej sprawia przyjemność.

Dziewczyny, jest mi przykro czytać takie coś. Nie ważne kto zaczął. Miejmy trochę kultury, jeżeli coś nas nie interesuje - nie czytamy. Jak coś złego jest, mówmy otwarcie, nie obsmarowujmy się. Piszmy do tych osób (masz błąd w tytule, w poście, nie podoba mi się to, czy tamto). Ale nie wyśmiewajmy "A bo to gruba baba była.."
Nie bądźmy babami z grabiami.

40 komentarzy:

  1. Nie wiem czemu jedyna odpowiedzia na negatywne komentarze to zazdrosc. Jest tyle uczuc, odczuc, emocji, a jak obronczynie sprawiedliwosci upra sie na slowo zazdrosc, to sie zastanawiam, czy te dziewczyny na Snobce nie maja troche racji, ze doczytac, douczyc sie i wymyslec inna riposte. Bo zazdrosc jest nudna, oklepana i przereklamowana.

    A czego jeszcze Agacie mozna zazdroscic. Dziecko se zrobie, meza se znajde, kosmetyk se kupie, szkole wlasnie koncze. Juz bez jaj o zazdrosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można kogoś skrytykować, ale przecież nie w taki sposób ;/

      Usuń
  2. Nie czytałam artykułów i komentarzy, ale zaraz to nadrobię. Chociaż nie wiem, czy tak naprawdę chcę, bo po przeczytaniu Twojego posta już mi jest przykro :( Jak, tak można?! Agatę i inne dziewczyny bardzo lubię czytać, tym bardziej mi przykro :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też jest cholernie przykro i się pytam jak tak można. Poziom -1, ale jak cokolwiek nie powiesz to albo "zazdrościsz" albo cię zwyzywają.

      Usuń
  3. Mnie dziwi przede wszystkim, że na snobce nie ma moderacji komentarzy. Takie treści w ogóle nie powinny się pojawiać na stronie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego typu portale żyją z kontrowersji i nabijania komentarzy. Niestety...

      Usuń
    2. Duża cześć tych komentarzy została wymoderowana. Pare dni temu było ich znacznie wiecej.

      Usuń
    3. Ja mam porobionych kilka screenów, ale to jest przykre dla Hexx i Vex.

      Usuń
  4. Agata jest świetną dziewczyną, jak widać pełną pasji i bardzo zaangażowaną w to co robi! Też czytałam te komentarze, okropne,wstrętne, poniżej jakiegokolwiek poziomu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak wiem, tylko jej po prostu aż tak nie "znam" jak Vex i Hexx, więc te "komentarze" o nich bardziej mnie uderzyły.

      Usuń
  5. Take zachowanie świadczy tylko o kulturze innych, a raczej jej braku, zazdrości i podłości. Ale sama Snobka nie jest bez winy. Dlaczego udostępniają takie komentarze? Rozumiem, że w sieci każdy ma prawo wyrazić własne zdanie, ale to co tam można przeczytać jest ze wszech miar karygodne. Nikogo nie można tak obrażać. Jeśli mi czyjś blog nie odpowiada to go nie odwiedzam, nie czytam i nie obrażam, bo może są ludzie, którym to odpowiada. Komentarze pod tym artykułem są okropne i po przeczytaniu takiej ilości może odechcieć się wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinna być moderacja, albo chociaż imiennie się podpisywać. No cóż, nie jesteśmy bezkarni w sieci, więc jakby się ktoś uparł...

      Usuń
  6. Zazdrość, panie, zazdrość i tyle. Mnie to nawet nie dziwi, snobka słynie z takich komenatarzy, szkoda jedynie, że dotyka tak pozytywną osobą, jaką jest A. Z drugiej strony, rozsądku jej nie brak, więc pewnie wiedziała na co się pisze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na snobce nie siedzę, bo nie znajduję tam nic dla siebie, a jednak...

      Usuń
  7. Mirielko, widziałam to już wczoraj. Na FB toczyła się dyskusja i przypadkowo weszłam w jedną z nich.
    Cóż mogę powiedzieć? Jeżeli ktoś tak bardzo jest sfrustrowany i nieszczęśliwy, że cała swoją energię zamienia w sączący się jad to jest mi szkoda tego kogoś.

    Czytając komentarze wydaje mi się, że pisze ja osoby lub osoby, które codziennie bywają na blogach pod nickami a tam poszło anonimowo. Szkoda, że komuś brakuje odwagi, by powiedzieć wprost, co myśli.
    Z drugiej strony nikt nikogo nie zmusza do zaglądania we wszystkie miejsca.

    Temat rzeka.

    Rozumiem krytykę, która ma sens i coś wnosi. Tym razem tego zabrakło.

    Jeżeli ktoś uważa, że mój blog od roku stoi w miejscu (swoją droga co za wnikliwość), robię kiepskie zdjęcia, jestem gruba, nie dbam o siebie a uważam się za wyrocznię to nich tak myśli. Szczerze? to mam gdzieś takie opinie. Słowa mogą zaboleć kogoś słabego psychicznie ale nie mnie.
    Robię swoje, bo to moja pasja. Może się to komuś podobać lub nie, ale jak widać jest stała grupa Czytelników, którzy wracają.

    Ręce opadają wobec głupoty, bezmyślności, zawiści. Ale tak to już jest w tym życiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hexx, masz właściwe podejście do tej sprawy. Czytając te komentarze, widać, że autorka regularnie przegląda blogi. W związku z tym, iż nikt nie zamieszcza tego typu komentarzy u Ciebie, Agaty czy kasij, to podejrzewam, że brakuje mu odwagi, by napisać pod nickiem, z którym jest kojarzony, tego, co myśli.

      Naprawdę nie rozumiem tego najazdu. Nie podoba Ci się tematyka bloga, zdjęcia, zbyt duża albo zbyt mała ilość tekstu, uzębienie partnera, fakt posiadania córki czy poruszana tematyka, nie wchodź na tę stronę i skup się na tych witrynach, których zawartość Cię interesuje. Jak mi się coś nie podoba, to tego po prostu nie oglądam.

      Usuń
    2. Hexx... mimo wszystko, znam Cię krótko, bo kilka miesięcy, może i nie bywam codziennie, ale te wszystkie zarzuty.. mnie się zrobiło przykro, bo sama szczupła nie jestem, więc jeżeli ktoś tak pisze, tym bardziej że na co dzień pewnie jest stałą czytelniczką bloga...

      Usuń
  8. Ja już dawno się przekonałam, że najgorszym wrogiem kobiety jest kobieta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, dlatego napisałam, jedna baba drugiej babie...

      Usuń
  9. w pełni popieram- jeśli krytyka, to tylko konstruktywna. fakt jest jednak taki, że blogosfera to za duży obszar żeby obeszło się bez konfliktów ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale blogosferę tworzą ludzie - ludzie mają jako taki poziom kultury ;)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, chociaż dużo tam emocji.

      Usuń
  11. Czytałam to dzisiaj i mnie również zamurowało, jak można być takim zawistnym człowiekiem, blogi to nie lektura w szkole, że czyta się je z przymusu lubię to czytam nie to nie. Nikt nie jest idealny i najpierw powinno się wad szukać w sobie, a dopiero później w innych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Czytam co lubię, jak mi nie pasuje blog, tematyka czy produkt, uciekam z bloga. Czasami mówię autorce, że coś tam, ale to raczej staram się pisać prywatnie.

      Usuń
  12. Mirielka, podpisuję się pod tym co napisałaś. Mam wrażenie, jakbym czytała siebie, szkoda że nie mieszkasz w Wielkopolsce, bo aż mam ochotę postawić Ci kawę! Dawno nie spotkałam (nawet jeśli wirtualnie) osoby z identycznym jak ja podejściem! Brawo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi niezmiernie.
      Trzymam za słowo, jak się pojawię gdzieś w Wielkopolsce to się o kawę upomnę :)

      Usuń
  13. Na Snobkę praktycznie nie zaglądam, bo poziom, jaki panuje na tym portalu, określiłabym jako muł i wodorosty, ale gdy wczoraj na Wizażu wrzuciłaś link do artykułu, to przejrzałam wszystko i zrobiło mi się naprawdę niedobrze od nadmiaru żółci... Ludzie pisząc bloga, realizuje swoje pasje i nikt nie zasłużył na to, żeby zostać zjechanym od góry na dół. Rozważania związane z tym, że "mąż musi być bardzo dobry, skoro kupuje jej takie kosmetyki" to jedne z najdelikatniejszych szpileczek... Pozostałe są ostrzejsze i grubsze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jad, jad, jad. Wszędzie jad. Blog to odskocznia, a nie wyrocznia. Wrzuciłam, bo wy znacie te dziewczyny lepiej niż ja. Mnie się zrobiło aż niedobrze, ale takie zachowanie nie może przejść obojętnie.!

      Usuń
  14. Większość komentarzy rzeczywiście tragiczna :/. Mi sie np. też nie podoba cera Agaty bo jest tak jak jej zarzucali niczym cera 40 letniej palaczki ale no ludzie nie można tego napisać normalnie? Bez tego jadu ? A już kompletnie odrzucił mnie komentarz na temat uzębienia partnera Agaty :/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że można, bo nie każdemu się musi podobać, ja cery idealnej też nie mam. Ale nie zmienia to faktu, że można powiedzieć to w inny sposób albo przemilczeć, a nie rzucać takimi komentarzami ze szpileczkami.

      Usuń
  15. Przeczytałam komentarze pod tym "wywiadem" i ręce opadają. Wydaje mi się, że nie warto tym komentatorom tłumaczyć, ze prowadzenie bloga o tematyce kosmetycznej to nasze hobby, oni i tak tego nie zrozumieją, a to co piszą pokazuje jak bardzo zazdroszczą nam tego, że mamy hobby i swój internetowy świat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mają strasznie frustrujące życie? Nie wiem, nie mnie coeniać, natomiast na bank nie mają w sobie kultury. Bo wolność słowa to jedno, a kultura to drugie.

      Usuń
  16. Moze kiedys sie poznamy na zywo zatem?:) Dziekuje za tego posta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może :) Nie ma za co, zaskoczeniem mym, że trafiłaś w me skromne progi ;)

      Usuń
  17. Poprostu katastrofa, to jest nie do pojęcia ile zawiści może być w ludziach i zazdrości. Nie interesuje cię jakiś blog to nie czytaj nikt cię nie zmusza a jeśli masz coś do powiedzenia lepiej zachowaj to dla siebie bo nic tak nie rozwala człowieka jak takie komentarze. To że dziewczyny prowadzą bloga nie oznacza że od razu na nim zarabiają a jeśli nawet to co z tego czy wy np pracując w sklepie nie reklamujecie jakiegoś produktu lub nie wciskacie klientowi baterii w promocji. Ja podziwiam takie dziewczyny, które są np mamą i nie siedzi bezczynnie w domu tylko prowadzi bloga ma kosmetyki i jeszcze sobie dorobi. Fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ignorować! Tacy ludzie nie warci są uwagi, a juz zwłaszcza naszych nerwów.

    Jest taka zasada, że im fajniejsza jest rzecz którą robisz, tym więcej napotka wrogości - bo w tym kraju najgorszym co możesz zrobić drugiemu Polakowi, to odnieść sukces (jakkolwiek rozumiany). Odczułam to wielokrotnie (choć nie na polu blogowym, tylko swoim zawodowym). I tym bardziej jest to dowód, że robisz coś na tyle fajnie, że już zaczyna komuś "przeszkadzać".

    Olać ich, po prostu olać. Psy szczekają, karawana jedzie dalej :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, te dobre i te złe.
Proszę, bierz odpowiedzialność za własne słowa - chcesz obrażać - podpisz się.
Anonimowe komentarze obraźliwe, reklamowe oraz spam będą usuwane.