Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienia pazurków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienia pazurków. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 grudnia 2012

Koniec świata + choróbsko = ZAKUPY!

Moje hormony osiągnęły wczoraj apogeum, by dzisiaj potulnie krwawić i boleć, rozrywając wnętrzności. Nie wiem czy wolę mieć okres czy go nie mieć. Wiem, że nie chcę być PRZED okresem, bo kiedyś kogoś zabiję, skrzywdzę lub stracę. A wczoraj byłam tego blisko.. zbyt blisko :(
Zważywszy, że dzisiaj koniec świata, spokojnie piję kawę, czuję się smarkata, pociągająca, a płuca chcą wyjść na spacer, tylko ja taka niedobra każę im siedzieć na swoim miejscu. Mamy konflikt interesów...
Zrobiłam więc, zważywszy na pogodę, maksymalne wkurwienie, ból i kaszel, sobie małe zakupy. Niekoniecznie z głową i sensem, ale co tam...

piątek, 10 sierpnia 2012

Dobry gradient nie jest zły czyli początki początków (:

Tak kombinowałam i kombinowałam, aż wykombinowałam. Od dłuższego czasu chciałam spróbować zrobić modne ostatnio gradientowe pazurki. Próbowałam metodą pacynkową znalezioną gdzieś na YT - masakra. Próbowałam metodą gąbeczek (lateksowych) znalezioną na wizażu - znowu nic. I z zazdrością patrzyłam na te piękne pazurki blogerek. Też chcę, nooo! I tak siedząc i myśląc przypomniałam sobie, że gdzieś na jakimś blogu, jakaś dziewczyna (mam pamięć dobrą, lecz krótką, wybaczcie) wspominała o gąbce do mycia garów. A że i tak odżywkę miałam zamiar zmywać, to sobie myślę, aaa spróbuję. No i spróbowałam. Jak wyszło? A no nawet, nawet Jak na pierwszy raz, to wydaje mi się, że całkiem, całkiem...