poniedziałek, 25 lutego 2013

Postanowienie - studium kosmetyczne!

źródło
Od dłuższego czasu zastanawiałam się, co ja takiego w życiu osiągnęłam? Studiowałam dwa kierunki (niestety, nie ukończyłam z powodów finansowych i nie tylko), pracowałam w wielu miejscach, doświadczenie bogate mam (stety i niestety), ale na dobrą sprawę swojego miejsca na ziemi brak. Dlatego jednym z moich postanowień był powrót na studia lub docelowo wyprowadzka do większego miasta. Mamy luty, a ja uważam, że mogę powiedzieć, że punkt ten wypełniłam, chociaż nie do końca tak, jak myślałam.
Otóż do większego miasta nie wyjechałam (jeszcze), na studia typowe nie wróciłam, ale.. zapisałam się na studium kosmetyczne. I jestem już po drugim dniu intensywnej nauki. Będzie ze mnie kosmetyczka.



źródło
Dlaczego studium i dlaczego kosmetyczne? Niewątpliwym faktem decydującym były finanse. Otóż za studium to nie płacę (wiadomo materiały i inne takie), druga rzecz, że od jakiegoś czasu, z mamusią przebąkiwałyśmy o założeniu czegoś swojego. Ale żeby założyć coś swojego, trzeba wiedzieć co i jak, co z czym się je. Poza tym, to wyszło tak nagle. Tydzień temu byłam załamana, następnego dnia poszłam i się zapisałam. Ogromny krok w przód! Oprócz zainteresowań, które rąbnęły mnie mocno (mimo, iż tego po blogu nie widać), chcę związać się z tą branżą na dobre. Znaleźć swoje miejsce na ziemi. I właśnie zaczęłam w tym kierunku działać.

źródło
Lubię się uczyć. Serio. Planuję oprócz kosmetyki ukończyć wszelkie kursy (możliwe i na moją kieszeń) z wizażu, masażu, i innych takich. I niewątpliwie będę chciała dzielić się swoją wiedzą (jak zdobędę) z Wami. Nie będę chodzącą encyklopedią, ale kilak rzeczy uważam za ciekawe i godne polecenia innym. Wiem, że w dobie "zrób-sobie-krem-i-domowe-spa" kosmetyczka powoli traci na znaczeniu, jednak wiem, że nie zniknie całkiem.

Więc drogie Panie, pochwalić się chciałam swoim małym sukcesem (chociaż to dopiero początek mojej drogi), a stałe czytelniczki w przyszłości dostaną rabaciki w moich eksklizif salonach spa (no co, marketing najważniejszy, co nie?)

W tym miejscu dziękuję B. za porządnego kopa w cztery (ponoć całkiem fajne) litery i bycie przy mnie w trudnych chwilach - dziękuję, że jesteś ;*

Siostra, wiesz, że będę na Tobie ćwiczyć? ;)

34 komentarze:

  1. Gratulacje!Podziwiam i życzę powodzenia:*
    Czekamy na wszelkie nowinki które nam napiszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mam nadzieję, że uda mi się Was czymś zaskoczyć, coś podpowiedzieć, ale to z czasem wyjdzie ;)

      Usuń
  2. Świetne postanowienie, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. skąd ja to znam. 23 lata na karku a ja dalej nie wiem, co chcę w życiu robić...

    3mam kciuki za wytrwałość! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam trochę więcej ;) Ale cóż, nigdy nie jest za późno na pewne zmiany :)

      Usuń
  4. Świetne postanowienie. Trzymam za Ciebię kciuki. Napewno sie uda. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi się udać, nie biorę nawet innej opcji pod uwagę (chociaż plan alternatywny muszę budować)

      Usuń
  5. mam teraz uśmiech od ucha do ucha :))
    cieszę się razem z Tobą! :) oj jak bardzo... i będę mocno, mocno trzymać kciuki :)
    Rabacik powiadasz.... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dla Ciebie to już rabat a potem karta stałego klienta ;)

      Usuń
  6. O, też jestem po 1 weekendzie nauki i też na kosmetyce :D
    Życzę powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Grunt że do przodu:) myślę że nie będziesz żałowała tej decyzji:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne wieści! :D

    Sama zastanawiam się nad jakimś kursem wizażu/makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo, a gdzie? Katowice, czy inne miasto?;>

    OdpowiedzUsuń
  10. Najważniejsze to realizować marzenia i pasje i robić właśnie to co się lubi! Powodzenia i czekamy na wieści jak Ci tam idzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę się spowiadać, oj będę :*
      I dziękuję, bo kciuki się przydadzą :)

      Usuń
  11. Gratuluję decyzji :D ja chętnie zapisałabym się na fryzjerstwo do jakiejś szkoły policealnej :D fajnie, że realizujesz swoje pasje :) ja już studiuję 2 kierunki i głupio mi się brać za 3 "zawód" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee, czemu głupio? Fajnie by było ^^

      Usuń
  12. Pomysł świetny i nigdy nie jest na to za późno,ja też robię podyplomowo kosmetologię, poza tym kosmetyczki nie tylko nie tracą na znaczeniu a ich znaczenia nadal rośnie, mamy czasy kultu młodości, zawód jak najbardziej rozwojowy, chociaż podstawa to uczyć się, dowiadywać na własna rekę bo szkoła dużo nie nauczy, taka jest prawda, powodzenia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No też mi się tak wydaje, już zaczęłam szukać czegoś na własną rękę.

      Usuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. życzę powodzenia, nie chcę zniechęcać ale to trudny kawałek chleba - wiem coś o tym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To że trudny, to wiem. Ale przecież w życiu nic łatwo nie przychodzi...

      Usuń
  15. Trzymam kciuki, powodzenia:-)))

    OdpowiedzUsuń
  16. ważne, żeby robić to co się kocha, co nam daje satysfakcję :) reszta już pójdzie gładko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ponoć kiedy opowiadam o swoich planach mam błysk w oczach. Coś w tym chyba jest.

      Usuń
  17. powodzenia:) ja jestem na 3 roku kosmetologii kocham to !:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, te dobre i te złe.
Proszę, bierz odpowiedzialność za własne słowa - chcesz obrażać - podpisz się.
Anonimowe komentarze obraźliwe, reklamowe oraz spam będą usuwane.