Dzisiejszy post zawdzięczamy literce P jak Polly, która kiedyś dawno, daaaawno temu pomogła mi w zakupie mojego pierwszego (i jak na razie ostatniego) BB Creamu. Był nim Elemong.
sobota, 6 października 2012
piątek, 5 października 2012
Makijażowe zmagania #3
Odkąd otrzymałam paletkę Sleeka, testuję sobie trochę z kolorkiem. Jednak zawsze jakoś tak nie zgra mi się to ze zdjęciami. No nic, ważne, że jest trochę lepiej. Więc kolejne, proste zmaganie makijażowe (prawie na jedno kopyto)
I łoczęta moje:
Nie jest tak źle, wychodzi mi to coraz lepiej i sprawia mi coraz większą frajdę. Coś mi się widzi, że za niedługo będę polowała na bardziej wyraziste kolory :)
I łoczęta moje:
Nie jest tak źle, wychodzi mi to coraz lepiej i sprawia mi coraz większą frajdę. Coś mi się widzi, że za niedługo będę polowała na bardziej wyraziste kolory :)
Projekt denko: wrzesień 2012
Rozpoczął się październik, a jak październik, to i projekt denko za wrzesień. Tym razem trochę mniej zużyłam, ale cóż.. Bywa i tak ;)
czwartek, 4 października 2012
Dzisiejsze zakupy kosmetyczne + wyprawa do biblioteki
Musiałam sobie lekko poprawić humor. A co najlepiej poprawia humor kobiecie? Zakupy! A weszłam tylko po farbę...
Jak widzicie kupiłam sobie farbę (już któryś raz ją stosuję, ma świetny efekt na moich włosach, taka oczojebna czerwień), szampon z Alterry, odżywkę z Timotei (spodobała mi się ta seria i chcę wypróbować inne, bo mam taką: KLIK), płatki, bo mi się skończyły i pastę do ząbków, bo ponoć świetnie wybiela :) No zobaczymy.
Dodatkowo podskoczyłam sobie do biblioteki, bo nie mam co czytać i co? Ano tylko 5 książek, ale za to jakich...
To będę się zaczytywać wieczorami :)
Miłego dnia! A tymczasem szykuję się do notki denkowej i makijażowej :)
Jak widzicie kupiłam sobie farbę (już któryś raz ją stosuję, ma świetny efekt na moich włosach, taka oczojebna czerwień), szampon z Alterry, odżywkę z Timotei (spodobała mi się ta seria i chcę wypróbować inne, bo mam taką: KLIK), płatki, bo mi się skończyły i pastę do ząbków, bo ponoć świetnie wybiela :) No zobaczymy.
Dodatkowo podskoczyłam sobie do biblioteki, bo nie mam co czytać i co? Ano tylko 5 książek, ale za to jakich...
To będę się zaczytywać wieczorami :)
Miłego dnia! A tymczasem szykuję się do notki denkowej i makijażowej :)
Etykiety:
Alterra,
farba do włosów,
Garnier,
hobby,
książki,
o wszystkim i o niczym,
odżywka do włosów,
pasta do zębów,
pielęgnacja włosów,
płatki kosmetyczne,
szampon,
Timotei,
zakupy
poniedziałek, 1 października 2012
Jesiennie.
Za oknami jesienny deszcz, w sercu jakoś tak dziwnie, a blog zarasta pajęczynami. Wstyd mi, za co Was przepraszam z całego serca. Dzisiaj tak trochę jesiennie. Dzięki B. Spacerowo i ciepło.
Fotki pochodzą z tej strony klik
I Bartkowe, wieczorne.
Oj, uwielbiam jesień...
Fotki pochodzą z tej strony klik
I Bartkowe, wieczorne.
| Autor B.Z. sobotni spacer :) Wszelkie prawa zastrzeżone. |
Subskrybuj:
Posty (Atom)





