czwartek, 10 stycznia 2019

Nivea, Essentials, Urban Skin Detoks, Żel-krem na noc

Cześć Kochani :)
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją żelu-kremu od Nivea, którego używam od kilku miesięcy.
Od dawna szukałam czegoś, co uspokoi moją skórę, sprawi, że stanie się odżywiona i delikatna, że nakładanie kremu będzie przyjemnością.
Nie ukrywam, że mam cholerne problemy jeśli chodzi o kremy do twarzy. Nadal szukam ideału, którego pokocham zarówno ja, jak i moja cera. Próbowałam już wielu firm, ale zawsze wracam do Nivei, ale wersji soft. Tym razem postawiłam na żel-krem na noc Urban Skin Detoks.


Co obiecuje producent?
"NIVEA® Essentials URBAN SKIN DETOKS +48H BOOSTER NAWILŻENIA Żel-krem na noc z kwasem hialuronowym, antyoksydantami i ekstraktem z bio zielonej herbaty:
• pomaga oczyszczać skórę z toksyn każdego wieczoru - dla widocznie udoskonalonej, zdrowo wyglądającej cery
• przywraca zdolność antyoksydacyjną skóry i wzmacnia jej naturalny system ochronny
• pomaga cerze zregenerować się podczas snu
• wypełnia Twoją cerę obfitym, 48-godzinnym nawilżeniem
• lekka formuła i orzeźwiający zapach sprawiają, że poczujesz wspaniałe odświeżenie

ZOBACZ I POCZUJ UDOSKONALONĄ I ZDROWO WYGLĄDAJĄCĄ CERĘ!
Rozpieść swoją cerę tym lekkim, szybko wchłaniającym się i łatwym w aplikacji żel-kremem. Ciesz się intensywnym nawilżeniem, uczuciem jedwabiście gładkiej, odświeżonej i oczyszczonej z toksyn cery!"

Moje wrażenia:
Bardzo lubię taką konsystencję, jest lekka, szybko się wchłania, niweluje zaczerwienia, skóra faktycznie nabiera zdrowego blasku i wyrównania. Nawilża, ale nie jest to aż takie nawilżanie, którego oczekiwałam. Mimo wszystko, nie uważam, że jest złe. Zauważyłam, że chroni przed zimnem, czuję na buzi taką.. jakby lekką tarczę ochronną? Może to jest właśnie ta ochrona, o której wspomina producent. Przyznaję się, że stosuję go też na dzień, i sprawdza się też jako baza pod lekki makijaż dzienny. Przy dłuższym stosowaniu możemy zauważyć, że lekkie niedoskonałości są niwelowane. Mam mniej wyprysków przed okresem. Zapach jest delikatny, dość przyjemny. Cena przystępna (w Rossmannie zapłaciłam za niego w promocji 13,99zł/50ml) Produkt zamknięty jest w plastikowym okrągłym słoiczku, także łatwo go aplikować, super się rozprowadza po buzi, nawet mój H. mi go podkrada, a on uważa, że jakikolwiek kosmetyk na buzi to "badziewie". Ogólnie jestem na TAK i będę wracała do tego produktu dopóki nie znajdę czegoś lepszego.



Ogółem:
Produkt bardzo przyjemny, super się wchłania, jest lekki i wydajny, można go stosować zarówno na noc, jak i na dzień. Wyrównuje koloryt, nawilża, chroni. Dałabym mu takie mocne:
7/10
A Wy? Miałyście ten produkt? Co o nim sądzicie?
Buziaki
Mirielka