czwartek, 4 czerwca 2015

Postcrossing moja miłość ♥

"Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma!"
Dzisiejszy dzień upłynął mi w większości na wypisywaniu pocztówek i listów i to mi właśnie uświadomiło, że od dawna nie czułam takiej frajdy. A także to, że chciałabym się tym moim hobby podzielić z Wami.

Odkąd pamiętam bardzo lubiłam wysyłać i odbierać pocztówki. Jako, że wtedy podróżowałam z rodzicami po Polsce, pocztówki były krajowe. Nawiązywałam dużo znajomości, które kończyły się na listach. Potem zaczęło się dorastanie i listy jakoś przestały przychodzić. Strasznie tego żałuję, bo kilka osób naprawdę było wyjątkowych.

Aż właśnie w 2009 natknęłam się na stronę www.postcrossing.com, która zaczęła mi towarzyszyć aż do teraz, i która sprawiła, że znowu poczułam się szczęśliwa. Mogłam wymieniać pocztówki, mogłam poznawać kawałek świata, odkrywać miejsca, do których raczej się nie udam. Poczułam się pewniej, częściej prosiłam znajomych (i nieznajomych) o pocztówkę, z kraju, którego nie mam w swojej kolekcji. Następnie sprecyzowałam swoje cele. Chcę mieć skolekcjonowane wszystkie obiekty UNESCO na świecie. Aktualnie to ponad 1000 pozycji. Wierzę, że mi się to uda.

Wracając do pocztówek - uwielbiam miasta i krajobrazy (góry u morza w szczególności). Zdobywanie nowego państwa do kolekcji to niesamowita frajda. To uczucie przy wybieraniu odpowiedniej pocztówki, aby sprawić odbiorcy przyjemność i to oczekiwanie na listonosza. Fakt, że największą aktywność na gruncie pocztówkowym miałam w Jaworznie, wtedy pocztówki i znaczki były zdecydowanie tańsze. Potem rozwód, zmiana pracy, ucieczka do Wrocławia - to wszystko sprawiło, że pocztówki zeszły na dalszy plan. Ale od jakiegoś czasu przeszłość kusiła. I B. też kusił (pamiętaj, że czekam!) - "wysyłaj. Sprawia Ci to przecież frajdę!" I powoli do tego wracam. Wiem, że niektóre z blogerek też są postcrosserkami. To fantastyczne. Jeśli ktoś chce zobaczyć skromną część mojej kolekcji zapraszam na bloga z pocztówkami. Fakt, dawno go nie aktualizowałam i nie mam tam wszystkich pocztówek. Ale tutaj z Wami chciałabym się od czasu do czasu podzielić moimi zdobyczami. A kto wie, może któraś z Was chciałaby mi wysłać jakąś pocztówkę?

Ale koniec gadania, jeśli chcecie pooglądać niektóre z moich zdobyczy, to zapraszam!
Zurich, Szwajcaria
Kapsztad, Republika południowej Afryki
Tbilisi, Gruzja
Park Narodowy Timanfaya, Wyspy Kanaryjskie (Hiszpania)
Wulkan Pico do Fogo, Wyspa Fogo, Republika Zielonego Przylądka
Ukochana Finlandia
Wielki Kanion Kolorado, USA

5 komentarzy:

  1. cieszę się, że wróciłaś do postcrossingu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się parę razy zy nie rozpocząć swojej przygody z postcrossingiem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, te dobre i te złe.
Proszę, bierz odpowiedzialność za własne słowa - chcesz obrażać - podpisz się.
Anonimowe komentarze obraźliwe, reklamowe oraz spam będą usuwane.