czwartek, 10 lipca 2014

Wyprawa do Hebe i paczka ambasadorska

Lubię takie dni, w których kurierzy przynoszą pachnące, kolorowe paczuszki. Pełne bogactwa pielęgnacyjnych i kosmetycznych. A taką właśnie pachnącą paczuszkę dostałam wczoraj od rekomenduj.to jako Ambasadorka Le Petit Marseillais. W paczce znalazłam żel pod prysznic o zapachu kwiatu pomarańczy oraz balsam do ciała o słodkim zapachu migdałów. Znalazłam też zestaw 20 próbek z tymi produktami, do podzielenia się z koleżankami. Jest tam też list oraz przewodnik ambasadorki - świetny. A także urocze pudełko. Co ja co, ale dawno nie widziałam tak ciekawego i staranie zapakowanego pudelka.


A dzisiaj wybrałam się do Hebe, aby zakupić szczotkę TT. Szczotek nie było, mają się pojawić w sobotę, za to zrobiłam niewielkie zakupy.

- zieloną maskę do włosów z Kallosa, już wcześniej miałam na nią ochotę.
- dwufazową odżywkę do włosów z Joanny, z olejkiem arganowym. Zaciekawiła mnie
- czarną kredkę do oczu z Essence. Jak będą dobre, to skuszę się też na inne kolory.
- suchy szampon z Batiste, wiśniowy. Wiem, że w Biedronce była na nie promocja, ale cóż... Zapłaciłam tylko o złotówkę drożej ;)
- Pianka do mycia twarzy z Lirene, czytałam na blogach o niej i stwierdziłam, że musze wypróbować. Zobaczymy czy się zaprzyjaźnię z nią. Mam nadzieję że tak.
- Weź trzy, zapłać za dwie, czyli zgarnęłam maseczki z Montagne Jeunesse - uwielbiam je! Niesamowicie się cieszę, że tutaj we Wrocławiu mam do nich dostęp.

Zgarnęłam także kilka próbek (m.in. z LPM), trochę uśmiechów i dobrego samopoczucia.
Miałyście coś z tego wszystkiego? Coś Was szczególnie zainteresowało?
Buziaki,
Mirielka

I dziękuję Łobuzie, za wszystko :* Bo wiesz, że bez Ciebie, niektórych wpisów by nie było? (:


23 komentarze:

  1. Żałuję,że w mej okolicy nie ma Hebe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne zakupy-maska Kallos jest dobra,ładnie wygładza włoski.

      Usuń
    2. Wypróbuję :) Tym bardziej że cena przystępna, 5,99 to mogę zaszaleć :)

      Usuń
  2. Zakupy spore :D Widzę, że pare fajnych rzeczy upolowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocno się powstrzymywałam, bo jeszcze kilka rzeczy mnie kusiło :)

      Usuń
  3. Zakupy spore :D Widzę, że pare fajnych rzeczy upolowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję paczki ambasadorskiej. Świetne nowości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe zakupy :) Ja do Hebe zajrzę dopiero w październiku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, no mnie niestety blisko pobudowali, to zaglądam :P

      Usuń
  6. także zostałam ambasadorką LPM :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie Hebe niestety nie ma, a paczuszki gratuluje!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie są, aż trzy :) Mogę ci coś kupić jak chcesz :P

      Usuń
  8. Świetne zakupy :)
    I gratuluję paczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję, same nowości w łazience, będzie co testować :)

      Usuń
  9. Paczuszkę ambasadorek mam i ja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hebe ostatnio pozytywnie zaskakuje swoimi produktami ;) świetne zakupy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, bardzo pozytywnie zaskakuje :)

      Usuń
  11. Kredka Essence zapewnia czarną, nasyconą kreskę. Niestety, okropnie się rozmazuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, czerń jest piękna, ale rozmazuje się koszmarnie. Może przez ten upał?

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, te dobre i te złe.
Proszę, bierz odpowiedzialność za własne słowa - chcesz obrażać - podpisz się.
Anonimowe komentarze obraźliwe, reklamowe oraz spam będą usuwane.